franciszek karaś
Jak możesz pomóc?
O mnie
Prosimy, pomóż nam w walce o synka!
Synek urodził się zupełnie zdrowy – tak sądziliśmy. Ciąża przebiegała książkowo, poród bez problemów. Franio był dokładnie przebadany i wypuszczony do domu jako okaz zdrowia. Tak było przez pierwsze pół roku… Nagle z Franiem zaczęło dziać się coś złego…
Początkowo lekarze sądzili, że synek cierpi na padaczkę. Gdy poznaliśmy właściwą diagnozę – rdzeniowy zanik mięśni (SMA) – Franio był już w bardzo złym stanie. Dzięki niesamowitej pomocy darczyńców udało się zebrać środki na terapię genową. Niestety dziś wiemy, że nie uzyskaliśmy oczekiwanych rezultatów.
Jakby tego było mało, w październiku 2024 synek złamał kość udową i został aż po klatkę piersiową "zagipsowany" na 6 tygodni. W przypadku choroby Franka oznaczało to rozpoczęcie walki o sprawność od początku. Tak długie unieruchomienie spowodowało ogromną skoliozę i problemy z biodrami, synka czeka operacja.
Przed Franiem i nami jeszcze bardzo długa droga i ciężka praca. Wszystko wiąże się z wysokimi kosztami. Będziemy wdzięczni za wszelkie wsparcie!
Rodzice
Galeria
Jak można mi pomóc
Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).
W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:
Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik
Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610
Tytułem: franciszek karaś - Subkonto nr 102085502
Na koniec
Z całego serca chcę podziękować wszystkim osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)
Z serdecznymi pozdrowieniami
franciszek karaś