kajtuś olekszyk

Subkonto nr: 102055002
wiek: 3 miesiące

O mnie

Kajtuś urodził się 08.06.2021r., już w okresie prenatalnym zdiagnozowano u niego ciężką i śmiertelna chorobą – Malformacje żyły Galena. W główce naszego kochanego Synka zamiast normalnego połączenia tętniczo-żylnego jest duża przetoka, przez którą przepływa krew pod bardzo wysokim ciśnieniem, obciążając inne narządy wewnętrze w tym serduszko, płuca, wątrobę, nerki. Jest to bardzo podstępna choroba, której nie widać na zewnątrz, a która niszczy go od środka.

Kajtuś urodził się w Szpitalu Pediatrycznym przy WUM w Warszawie i tam spędził prawie 2 pierwsze miesiące swojego kruchutkiego życia. Jego stan zaraz po urodzeniu był dobry. Cieszyliśmy się i mieliśmy nadzieję, że może los go oszczędzi. Ale niestety ta radości nie potrwała długo, stan Kajtka w 2 dobie jego życia zaczął się nagle pogarszać, wpadł w niewydolność wielonarządowa, w każdej chwili mógł umrzeć. Podjęto decyzję o natychmiastowej częściowej embolizacji. Zabieg się udał, znów pełni nadziei odliczaliśmy dni, kiedy będziemy mogli całą rodziną być razem, wrócić z małym Kajtusiem do domu, do jego 2-letniego braciszka. I znów ten błogi stan był tylko ulotny, badanie rezonansu wykazało, że Kajtuś ma niedotlenione obie półkule mózgu, jego rokowania neurologiczne są złe, wręcz żadne… Lekarze nie chcą podejmować dalej leczenia, mówią, że następnego zabiegu może nie przeżyć.

Kajtek wymaga stałej kontroli neurologicznej i wielu wizyt specjalistów w tym kardiologa, ponieważ jego serduszko w wyniku tej choroby jest bardzo obciążone. Codzienne przyjmuje kilka rodzajów leków. Bardzo potrzebuje intensywnej rehabilitacji neurologicznej, codziennej kontroli parametrów życiowych, ponieważ jego obecny stabilny stan jest bardzo ulotny i w każdej chwili może przejść w krytyczny.

Ze względu na to, że Kajtuś jest jeszcze malutki wszystkie konsekwencje jego choroby (wodogłowie, dziecięce porażenie mózgowe, wady wzroku, słuchu, niedowłady kończynowe, zdolności poznawcze, padaczka i wiele innych) jeszcze się nie uwidoczniły, a my codziennie modlimy się by były one jak najmniejsze.

Chcielibyśmy zapewnić mu jak najlepszy komfort życia, bo nie wiemy, ile jeszcze dni, miesięcy, w najlepszym wypadku lat będzie z nami. Niestety nie jesteśmy w stanie sprostać finansowo tym wszystkim wyzwaniom, dlatego serdecznie prosimy o pomoc ludzi dobrej woli, każda złotówka będzie dla nas ogromnym wsparciem.

Cały czas wierzymy w Kajtka, jest malutkim, ale silnym chłopcem.

Galeria

Jak można mi pomóc

Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).

W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:

Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik

Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610

Tytułem: kajtuś olekszyk - Subkonto nr 102055002

Na koniec

Z całego serca chcę podziękować wszystkich osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)

Z serdecznymi pozdrowieniami
kajtuś olekszyk