wojciech urszulak

Subkonto nr: 102071802
wiek: 7 lat

O mnie

Cześć nazywam się Wojtek i urodziłem się 30.11.2015 roku. Przyszedłem na świat z przepukliną oponowo-rdzeniową. Konsekwencjami tej choroby jest u mnie wada kończyn dolnych, taka jak stopy końsko-szpotawe(SKS), zaburzenia czucia oraz rozwojowe zniekształcenie trzonów kręgów w środkowym odcinku piersiowym.

Jak każde dziecko kocham poznawać otaczający świat. Niestety ze względu na wrodzoną wadę moje poruszanie jest utrudnione i nie mogę cieszyć się życiem jak zdrowe dzieci. Cały czas wraz z rodzicami toczymy walkę o moją sprawność i samodzielność. Prosimy więc o wsparcie i pomoc, abym mógł w miarę możliwości samodzielnie  funkcjonować w społeczeństwie. Tylko dzięki stałej rehabilitacji jesteśmy w stanie zahamować nieodwracalny proces, który zabiera mi sprawność... 

Na chwilę obecną jestem energicznym, uśmiechniętym chłopcem, któremu choroba przeszkadza w czerpaniu radości z życia. Nieinwazyjne leczenie stóp nie dało rady z pogłębiającą się wadą, trzeba leczyć ją już tylko operacyjnie. W szpitalu zaproponowano nam termin operacji na 2024 rok. Z moimi najbliższymi nie chcemy i nie możemy pozwolić  żeby do tego czasu wada pogłębiała się, a na ten moment nie stać nas na sfinansowanie operacji. Koszt operacji prywatnie to około 13-15 tysięcy złotych na obie nóżki. Dochodzą koszty wizyt, badań, dojazdów, pobytu w szpitalu, rehabilitacji, która przez kolejne miesiące będzie stałym elementem wpisanym w nasze życie. Im szybciej zbierzemy pieniążki, tym szybciej będę mógł wrócić do częściowej sprawności. Operacja daje gwarancję, że w krótkim czasie po zdjęciu opatrunków gipsowych pooperacyjnych założonych min. na 6 tygodni od stóp po pachwiny, stopa wraca do sprawności, ale czeka nas bardzo ciężki i trudny czas zarówno dla mnie jak i dla moich najbliższych. Czeka nas  czas ciężkiej, bolesnej i długiej rehabilitacji... 

Jestem żywiołowym dzieckiem, a na ten moment chodzę na zewnętrznej krawędzi stopy i na palcach, nie jestem w stanie postawić pięty na ziemi, co utrudnia mi bieganie. Liczy się czas i każda wpłacona złotówka...

Uwielbiam chodzić do przedszkola i spędzać czas z rówieśnikami. Niestety wspólne zabawy coraz częściej sprawiają mi trudności i sprawiają, że uśmiech znika a pojawia się smutek. Moim bardzo wielkim marzeniem jest mieć zdrowe nóżki i móc spotkać się i zagrać w piłkę ze swoim idolem Robertem Lewandowskim ⚽👟🇵🇱. Będę dzielny i pomimo trudności dążył do spełnienia tego marzenia.

Galeria

Jak można mi pomóc

Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).

W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:

Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik

Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610

Tytułem: wojciech urszulak - Subkonto nr 102071802

Na koniec

Z całego serca chcę podziękować wszystkim osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)

Z serdecznymi pozdrowieniami
wojciech urszulak