antoni kuc
O mnie
Jestem Antek błyskawica, urodziłem się 2 marca 2016 roku. Rosłem, ale rozwijałem się troszkę wolniej niż rówieśnicy. Miałem problem z komunikowaniem się z rodzicami, nie lubiłem dotyku wody na swoim ciele, rzadko reagowałem na swoje imię, nie patrzyłem w oczy, gdy ktoś do mnie mówił. Rodzice widzieli, że coś jest nie tak, szukali pomocy, pytali lekarzy, ale ci odpowiadali, że mam jeszcze czas, że nauczę się wszystkiego.
Rosłem dalej, byłem bardzo wesoły i żywy, interesowało mnie wszystko. Poszedłem do żłobka, a tam wyszły kolejne nietypowe zachowania. Nie umiałem się bawić z dziećmi, nie rozumiałem co do mnie mówili, krzyczałem, docierało do mnie za dużo bodźców.
Musiałem nauczyć się nosić okulary, bo wyszły problemy ze wzrokiem.
Rodzice szukali specjalistów prywatnie, czasem jeździliśmy naprawdę daleko, a lekarzy było dużo, nie jest to przyjemne przy chorobie lokomocyjnej. Dostaliśmy diagnozę - autyzm. Dostałem panie terapeutki, dopasowaną terapię, zmieniłem przedszkole i zrobiłem wielkie postępy. Teraz wiemy, że to spektrum autyzmu. Dzięki trudnej pracy, zajęciom, rodzicom wciąż uczę się nowych rzeczy, takich jak koncentracja, praca z emocjami czy nawiązywaniu kontaktów, ale moja terapia będzie trwała jeszcze wiele lat. Jest mnóstwo zajęć i terapii, które mogą mi pomóc, niestety wiele z nich jest kosztownych, ale mam nadzieję, że uda mi się pokonać i tą przeszkodę oczywiście dzięki pomocy dobrych i serdecznych osób o wielkim serduszku.
Galeria
Jak można mi pomóc
Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).
W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:
Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik
Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610
Tytułem: antoni kuc - Subkonto nr 102073702
Na koniec
Z całego serca chcę podziękować wszystkim osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)
Z serdecznymi pozdrowieniami
antoni kuc