maria dziubich
O mnie
Marysia urodziła się w 23 tygodniu ciąży. Ważyła zaledwie 700g, otrzymała 2 punkty w skali Apgar. Już na sali porodowej wymagała intensywnej opieki medycznej. Stwierdzono ostrą niewydolność oddechowo-krążeniową. Kolejne godziny przynosiły tylko gorsze informacje. W 9. dobie przeszła pierwszą operację ratującą życie spowodowaną perforacją jelita cienkiego. Kiedy była nadzieja, że najgorsze minęło pojawiły się zmiany martwicze wokół stomii. Marysia była w stanie ciężkim. Potrzebne były transfuzje krwi. Nie obyło się bez kolejnych operacji. Po tym czasie była jeszcze wielokrotnie hospitalizowana. Ponowne badania potwierdziły dziecięce porażenie mózgowe.
Od samego początku jest rehabilitowana w Ośrodku dla Dzieci Niepełnosprawnych we Włocławku. Wymaga ciągłej, wielospecjalistycznej opieki lekarskiej, rehabilitacji i terapii. Nasza córka nie mówi, ma problemy z przyjmowaniem nierozdrobnionych pokarmów, chodzi chwiejnie i niestabilnie.
W grudniu 2021 roku lekarz ortopeda nie pozostawił nam złudzeń - Marysia przestanie chodzić. Postawiono diagnozę - dysplazja bioder, która sprawia jej wiele bólu. Mimo to, jej oczy są pełne dziecięcej radości. Wiemy, że czeka ją kolejna operacja i cierpienia. Mamy jednak nadzieję, że nasza maleńka ma szansę na lepsze życie.
Do tej pory sami finansowaliśmy leczenie Marysi, teraz prosimy o pomoc. Będziemy wdzięczni za każde okazane wsparcie.
Przekaż 1% podatku na Marysie. ❤
Galeria
Jak można mi pomóc
Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).
W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:
Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik
Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610
Tytułem: maria dziubich - Subkonto nr 102076602
Na koniec
Z całego serca chcę podziękować wszystkim osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)
Z serdecznymi pozdrowieniami
maria dziubich