stanisław pakulski
O mnie
Nazywam się Staś, urodziłem się 22 lutego 2022 roku z niedotlenieniem mózgu i problemami z połykaniem, do 5 miesiąca życia nie słyszałem. Myślałem że pomimo dużego opóźnienia rozwoju, wychodzę na prostą jednak w 12 miesiącu życia podczas wizyty u neurologa okazało się że psychicznie jestem na 5 miesiąc życia, zostałem wysłany do szpitala gdzie dowiedziałem się że przeszedłem 3 udary i mam początki epilepsji. W listopadzie dowiedziałem się o nieuleczalnej chorobie genetycznej Smith magenis. Potrzebuję ciągłej rehabilitacji, żebym w końcu mógł zacząć chodzić . Mam duży problem ze wzrokiem na ten moment moja wada wynosi -4 na lewe oko i -3,5 na prawe. Jestem na ten moment rozwojowo na 10 miesiąc życia. Nadal mam problemy z połykaniem i w 75% niedrożny nos. Również duże problemy neurologiczne które, jak się dowiedzieliśmy są skutkiem choroby genetycznej miedzy innymi poszerzone komory w mózgu, dysmorfia twarzy i głowy. Potrzebuję ciągłej pomocy rodziców wizyt u różnych lekarzy (neurolog, kardiolog , urolog , dietetyk , endokrynolog, okulista, psychiatra , neurologopeda ,alergolog ) i długotrwałej rehabilitacji która niestety generują duże koszty na które już nas nie stać . Od paru dni jestem podpięty do wrocławskie hospicjum dla dzieci .Podobno wstydem jest kraść, a nie prosić o pomoc , dlatego bardzo proszę o otworzenie swoich serc i pomocy mi I moim rodzica w moim dalszym leczeniu . Za wszelką pomoc bardzo dziękuję.
Galeria
Jak można mi pomóc
Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).
W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:
Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik
Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610
Tytułem: stanisław pakulski - Subkonto nr 102130602
Na koniec
Z całego serca chcę podziękować wszystkim osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)
Z serdecznymi pozdrowieniami
stanisław pakulski