bartłomiej sierpina
O mnie
W 2020 roku na świat przyszedł syn Bartłomiej urodził się zdrowym dzieckiem nie miał żadnych problemów zdrowotnych tak do 3 roku życia. Niestety los chciał inaczej tego roku pod koniec sierpnia 2023 syn stracił sens życia brak zabawy brak apetytu brak ruchu. Zostało wezwane pogotowie stwierdzili że dziecko ma przegrzanie organizmu zalecili żeby dużo pił i leki na wzmocnienie. Na następny dzień pojechałam z synem do lekarza też stwierdził przegrzanie organizmu kazał podawać to co zalecili z pogotowia . Dnia 25 sierpnia stan syna się pogorszył brak świadomości patrzył w jeden punkt gorączka nie chciał jeść ani pić brak ruchu ciągłe spanie. Pojechaliśmy z partnerem na szpital lekarz zbadał dziecko zalecił badania z krwi i zrobili mu gazometrie okazało się że miał dość wysoka 488 powiedzieli że dziecko był w grupie ryzyka śpiączki. Lekarz oznajmił mi że dziecko zostaje przekazane na oddział intensywnej terapii czekanie na decyzję lekarza dłużył się czas. Lekarz poinformował mnie że dziecko zachorowało na cukrzycę typu 1 że będzie do końca życia przyjmował insulinę . Po usłyszeniu tej wiadomości zwaliła mnie z nóg nigdy nie przypuszczałam że moje dziecko może zachorować poważnie . Przez najbliższe dwa dni był na oddziale intensywnej terapii aby unormować jego stan. Po dwóch dniach został przetransportowany na inny szpital na oddział endokrynologii. Tam dopiero czekała nas długa droga nauka życia z cukrzyca, otrzymał pompę insulinowa refundowana w całości. Po ciężkich dniach szkolenia. Stan dziecka został unormowany i mogliśmy opuścić szpital na wyjście musiałam zorganizować pieniążki aby wykupić mu potrzebne wyroby medyczne do pompy oraz do CGM do ciągłego monitorowania glikemii aby nie kłuć dziecka w paluszki. Przy wyjściu ze szpitala dostałam druga zła wiadomość że dziecko zachorowało na celiakię i musi mieć specjalną dietę bezglutenowa to też są koszty. Dziecka życie zmieniło się w dość dużym stopniu. Jest naprawdę ciężko. Mieszkam z partnerem i jego synem oraz moja córka rachunki są dość duże oraz dochodzą wydatki na wyroby medyczne dla syna . W grudniu 2023 roku z synem trafiliśmy na szpital wysokie cukry do tego infekcja która pogorszyła stan . Podczas pobytu w szpitalu były robione badania infekcja schodziła stan dziecka się normować . Dwa dni przed opuszczeniem szpitala lekarz badając syna poinformował mnie że u dziecka jest szmer nad serduszkiem szukając kardiologa dla dziecka na NFZ terminy są odległe. Więc muszę iść prywatnie z synem aby zareagować szybko aby sprawdzić czy tam nic się nie dzieje czy nie ma ryzyka następnej choroby syna. Bartuś po dłuższym czasie znowu jest uśmiechniętym dzieckiem energicznym chociaż są dni że cierpi z powodu choroby. Sytuacja jest trudna dla nas wszystkich.
Jak można mi pomóc
Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).
W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:
Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik
Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610
Tytułem: bartłomiej sierpina - Subkonto nr 102131902
Na koniec
Z całego serca chcę podziękować wszystkim osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)
Z serdecznymi pozdrowieniami
bartłomiej sierpina