ludwik kubiak
Subkonto nr: 102156702
wiek: 5 lat
Jak możesz pomóc?
O mnie
Każdy krok to małe zwycięstwo – pomóżmy Ludwikowi pokonać ograniczenia!
Ludwik urodził się w 2021 roku i od pierwszych chwil życia mierzy się z rzadką chorobą – dysplazją przynasadową Schmidta. Ta choroba objawia się m.in. postępującym niskim wzrostem, koślawością kolan i silnym bólem stawów. Na co dzień Ludwik zmaga się z barierami, które dla innych dzieci są niezauważalne: ma duże trudności z bieganiem, chodzeniem na dłuższe dystanse czy pokonywaniem schodów. Choć wada ma charakter postępujący, nie poddajemy się – wszystkie codzienne zajęcia, specjalistyczne zabiegi i operacje pomagają mu utrzymać stały poziom sprawności w codziennych obowiązkach i pozwalają cieszyć się dzieciństwem.
Codzienność Ludwika bywa niezwykle wymagająca. Choć to bardzo pogodny i radosny chłopiec, który wnosi mnóstwo miłości do życia naszej rodziny, każdego dnia musi mierzyć się z ograniczeniami własnego ciała. Ludwik dorasta, coraz więcej rozumie i bardzo chciałby robić wiele rzeczy samodzielnie – pobiec za piłką czy dorównać rówieśnikom – jednak fizyczne bariery często mu to uniemożliwiają. Ogromnym wsparciem jest dla niego starsza siostra, która opiekuje się nim i wspiera go na każdym kroku. Synek jest pod opieką wielu specjalistów: ortopedy, genetyka, laryngologa, audiologa i okulisty. Podstawą jego walki o sprawność, obok wizyt lekarskich, jest ciągła i intensywna rehabilitacja, w tym regularne zajęcia na basenie.
Rok 2025 był dla Ludwiczka przełomowy. W kwietniu, a następnie w grudniu przeszedł dwa skomplikowane zabiegi – osteotomię nadkolanową najpierw prawej, a potem lewej nóżki. Oba zabiegi przebiegły pomyślnie i w znacznym stopniu zniwelowały koślawość kolan. Dzięki temu Ludwik porusza się teraz znacznie łatwiej, a uciążliwy ból znacznie ustąpił, przynosząc mu ogromną ulgę.
Teraz, po pomyślnej rekonwalescencji obu nóżek, przed nami kolejne kroki. Na podstawie szczegółowych badań lekarze będą podejmować dalsze decyzje dotyczące bioder oraz koślawych stóp Ludwika. Planujemy także badanie gęstości kości, aby w razie potrzeby wdrożyć odpowiednią terapię, która je wzmocni.
Niestety, zapewnienie Ludwikowi tak intensywnego leczenia wiąże się z ogromnymi kosztami i barierami logistycznymi. Ograniczenia czasowe związane z naszą pracą oraz limity i długie terminy w ramach NFZ sprawiają, że nie jesteśmy w stanie zapewnić mu pełnego dostępu do niezbędnych, regularnych terapii na własną rękę.
Z całego serca prosimy Was o wsparcie. Wasza pomoc to dla Ludwika szansa na dzieciństwo bez ciągłego bólu i barier, które tak bardzo go ograniczają. Każdy gest, każda darowizna i każda złotówka przybliżają naszego dzielnego chłopca do sprawności i samodzielności.
Dziękujemy, że jesteście z nami i pomagacie Ludwikowi stawiać kolejne, coraz pewniejsze kroki w stronę lepszego jutra!
Ludwik urodził się w 2021 roku i od pierwszych chwil życia mierzy się z rzadką chorobą – dysplazją przynasadową Schmidta. Ta choroba objawia się m.in. postępującym niskim wzrostem, koślawością kolan i silnym bólem stawów. Na co dzień Ludwik zmaga się z barierami, które dla innych dzieci są niezauważalne: ma duże trudności z bieganiem, chodzeniem na dłuższe dystanse czy pokonywaniem schodów. Choć wada ma charakter postępujący, nie poddajemy się – wszystkie codzienne zajęcia, specjalistyczne zabiegi i operacje pomagają mu utrzymać stały poziom sprawności w codziennych obowiązkach i pozwalają cieszyć się dzieciństwem.
Codzienność Ludwika bywa niezwykle wymagająca. Choć to bardzo pogodny i radosny chłopiec, który wnosi mnóstwo miłości do życia naszej rodziny, każdego dnia musi mierzyć się z ograniczeniami własnego ciała. Ludwik dorasta, coraz więcej rozumie i bardzo chciałby robić wiele rzeczy samodzielnie – pobiec za piłką czy dorównać rówieśnikom – jednak fizyczne bariery często mu to uniemożliwiają. Ogromnym wsparciem jest dla niego starsza siostra, która opiekuje się nim i wspiera go na każdym kroku. Synek jest pod opieką wielu specjalistów: ortopedy, genetyka, laryngologa, audiologa i okulisty. Podstawą jego walki o sprawność, obok wizyt lekarskich, jest ciągła i intensywna rehabilitacja, w tym regularne zajęcia na basenie.
Rok 2025 był dla Ludwiczka przełomowy. W kwietniu, a następnie w grudniu przeszedł dwa skomplikowane zabiegi – osteotomię nadkolanową najpierw prawej, a potem lewej nóżki. Oba zabiegi przebiegły pomyślnie i w znacznym stopniu zniwelowały koślawość kolan. Dzięki temu Ludwik porusza się teraz znacznie łatwiej, a uciążliwy ból znacznie ustąpił, przynosząc mu ogromną ulgę.
Teraz, po pomyślnej rekonwalescencji obu nóżek, przed nami kolejne kroki. Na podstawie szczegółowych badań lekarze będą podejmować dalsze decyzje dotyczące bioder oraz koślawych stóp Ludwika. Planujemy także badanie gęstości kości, aby w razie potrzeby wdrożyć odpowiednią terapię, która je wzmocni.
Niestety, zapewnienie Ludwikowi tak intensywnego leczenia wiąże się z ogromnymi kosztami i barierami logistycznymi. Ograniczenia czasowe związane z naszą pracą oraz limity i długie terminy w ramach NFZ sprawiają, że nie jesteśmy w stanie zapewnić mu pełnego dostępu do niezbędnych, regularnych terapii na własną rękę.
Z całego serca prosimy Was o wsparcie. Wasza pomoc to dla Ludwika szansa na dzieciństwo bez ciągłego bólu i barier, które tak bardzo go ograniczają. Każdy gest, każda darowizna i każda złotówka przybliżają naszego dzielnego chłopca do sprawności i samodzielności.
Dziękujemy, że jesteście z nami i pomagacie Ludwikowi stawiać kolejne, coraz pewniejsze kroki w stronę lepszego jutra!
Galeria
Jak można mi pomóc
Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).
W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:
Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik
Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610
Tytułem: ludwik kubiak - Subkonto nr 102156702
Na koniec
Z całego serca chcę podziękować wszystkim osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)
Z serdecznymi pozdrowieniami
ludwik kubiak