jakub szyłkowski
Jak możesz pomóc?
O mnie
Nasz syn Jakub urodził się 10 marca 2023 roku. Od pierwszych chwil życia jego codzienność to nie tylko zabawa, ale przede wszystkim walka o zdrowie. Już w szpitalu lekarze usłyszeli szmery w jego małym serduszku – zdiagnozowano dwie dziurki, z których jedna do dziś się nie zarosła. Jakby tego było mało, musieliśmy mierzyć się z diagnozą przedwcześnie zrośniętego szwu czołowego. Przez długi czas żyliśmy w ogromnym napięciu, pod stałą kontrolą specjalistów od kraniosynostozy, drżąc o to, czy konieczna będzie operacja czaszki. Na szczęście skończyło się na ścisłej obserwacji, ale był to kolejny ciężar na barkach naszego dziecka.
Mały wojownik, który się nie poddaje.
Problemy z napięciem mięśniowym sprawiły, że start w życie był dla Kubusia wyjątkowo trudny. Jednak dzięki ogromnej determinacji i ciężkiej rehabilitacji, nasz syn dokonał niemożliwego – po dwóch latach intensywnej pracy stanął na własne nogi i zaczął samodzielnie chodzić! To był nasz wspólny, wielki sukces i dowód na to, że Jakub nigdy się nie poddaje.
Nowe wyzwania: bariera mowy i jedzenia
Dziś stoimy przed kolejnym murem, który utrudnia Kubie kontakt ze światem. Synek zmaga się ze znacznym obniżeniem napięcia mięśniowego twarzy oraz brakiem pionizacji języka. Skutki są bolesne: Jakub nie potrafi gryźć pokarmów, a jego mowa jest bardzo ograniczona. Choć tak bardzo chce nam tyle powiedzieć, potrafi wymówić jedynie kilka słów: „mama”, „tata”, „baba”, „am”, „tak”, „nie”. Bez specjalistycznej pomocy ta bariera może zostać z nim na zawsze.
Na co zbieramy?
Aby Jakub mógł w przyszłości normalnie jeść i swobodnie komunikować się z rówieśnikami, potrzebuje intensywnej i kosztownej terapii logopedycznej, neurologopedycznej oraz stałej opieki kardiologicznej. Koszty rehabilitacji, dojazdów i prywatnych wizyt u specjalistów przekraczają nasze możliwości finansowe.
Prosimy o wsparcie dla Jakuba. Każda wpłata i każdy 1,5% podatku to dla niego szansa na świat bez barier, na pierwszy posiłek zjedzony bez trudu i na słowa, na które tak bardzo czekamy. Dziękujemy za każdy gest dobrej woli.
Jak można mi pomóc
Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).
W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:
Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik
Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610
Tytułem: jakub szyłkowski - Subkonto nr 102192902
Na koniec
Z całego serca chcę podziękować wszystkim osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)
Z serdecznymi pozdrowieniami
jakub szyłkowski