jakub bródka

Subkonto nr: 102206802
wiek: 2 latka

O mnie

Dzień dobry.

Jestem mamą Kubusia, który ma niecałe 3 lata, a za sobą trudną drogę. Samotnie wychowuję trójkę dzieci. Najmłodszy Kubuś gdy miał półtora roku zdiagnozowano u niego autyzm, a później padaczkę.

Kubuś miał siedem miesięcy kiedy jego tata zostawił nas i do dzisiaj zupełnie nie interesuje się synem. Przez dwa lata widział go tylko raz przy okazji załatwienia swoich prywatnych spraw. Nie płaci na niego alimentów. Sama zajmuję się opieką i utrzymaniem Kuby bez żadnego  wsparcia z niczyjej strony. Jest to ogromne wyzwanie, ponieważ Kubuś nie zdaje sobie sprawy z wielu zagrożeń i często stwarza sytuacje które są niebezpieczne dla jego zdrowia i życia. Jest to ogromne wyzwanie dla samotnej mamy trójki dzieci. 

Każdy dzień to dla nas ogromne wyzwanie i walka o lepsze jutro. Kubuś nie mówi, ma napady agresji i autoagresji, zmaga się z silną wybiórczością pokarmową, która sprawia, że nawet zwykły posiłek bywa dla niego ogromnym stresem i barierą nie do pokonania. 

Wiele prostych codziennych czynności takich jak na przykład mycie zębów, przyjmowanie leków czy przebywanie w miejscu gdzie jest bardzo dużo ludzi jest dla Kubusia powodem do płaczu i krzyku. Trudności Kuby wynikające z nadmiaru bodźców, strachu przed nowymi rzeczami oraz wyzwania związane z padaczką sprawiają, że wymaga on mojej stałe opieki i wsparcia w każdej nawet najprostszej czynności każdego dnia co nie pozwala mi na podjęcie pracy.

Aby umożliwić Kubusiowi jak najlepszy rozwój i pomóc mu otworzyć się na świat, potrzebuje on wielu specjalistycznych terapii. Jako samotna matka każdego dnia samodzielnie dążę do tego, by zapewnić synkowi jak najlepszą opiekę, jednak koszty i wyzwania związane z jego niepełnosprawnością zaczynają mnie przerastać. Kiedy jeździmy na różne rehabilitacje Kubuś próbuje wypinać się z pasów bezpieczeństwa czy otwierać okno. Rozwiązaniem jest specjalistyczny fotelik ale jego koszt to ponad 7000zł. Zapewniło by to Kubusiowi większe bezpieczeństwo w trakcje podróży autem zarówno na zajęcia rehabilitacyjne jak i do lekarzy.

Zebrane fundusze w całości przeznaczę na regularne wsparcie logopedyczne, terapię behawioralną, integrację sensoryczną, trening umiejętności społecznych, hipoterapię, fizjoterapię, turnusy rehabilitacyjne, a także stałą opiekę lekarską i leki. Koszty tak wielu różnych rehabilitacji znacznie przewyższają moje możliwości finansowe.

Dlatego zwracam się z gorącą prośbą  o pomoc dla mojego synka.
Każda złotówka jest dla nas bardzo cenna, ponieważ daje Kubusiowi nadzieję na to, aby każdy kolejny dzień był łatwiejszy, a świat który go otacza nie był tak niebezpieczny. 

Dziękujemy za każdą pomocną dłoń i okazane nam serce! 
Głęboko wierzę, że każdy dobry gest wróci do tego kto go ofiarował, aby wesprzeć ten radosny promyczek jakim jest dla nas Kubuś.

Galeria

Jak można mi pomóc

Darowiznę można przekazać w dowolnym momencie korzystając z bezpiecznej płatności online lub wpłacając pieniądze na konto (przelewem bankowym lub na poczcie).

W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane:

Fundacja Miej Serce
ul. Jankowicka 9
44-201 Rybnik

Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610

Tytułem: jakub bródka - Subkonto nr 102206802

Na koniec

Z całego serca chcę podziękować wszystkim osobom za pomoc i wsparcie, którego tak potrzebuję. Dziękuję za Państwa dobroć i szczodrość którą okazaliście i proszę o dalszą pamięć o mnie :-)

Z serdecznymi pozdrowieniami
jakub bródka