Szymon ma wadę wrodzoną prawego podudzia. Prawdopodobnie jest to guz naczyniowy.

11.10.2021

Szymon ma wadę wrodzoną prawego podudzia. Prawdopodobnie jest to guz naczyniowy. Od urodzenia twierdzono, że to tylko naczyniak, lecz po miesiącu zaczął puchnąć. Ze szpitala w Zielonej Górze po tygodniu z zastrzykami przeciwzakrzepowymi Szymonka odesłano do Wrocławia. Tam też pierwszy raz widzieli taki przypadek. Nóżka z naczyniakiem cały czas puchła, a rodzice chłopca za każdym razem trafiali na ostry dyżur i jedyne co zabijało opuchliznę to sterydy.

Szymek miał kilkukrotnie badania tomografem komputerowym i rezonansem magnetycznym, ale diagnozy pewnej nie ma. Na szczęście podopieczny Fundacji Miej Serce nie musi już zażywać sterydów. Nosi opaskę uciskową na nóżkę, którą musi zmieniać co 3 miesiące (jest ona bardzo kosztowna) i dostaje zastrzyki przeciwzakrzepowe.

Szymon jest pod stałą opieką chirurga dziecięcego, onkologa i hematologa. W jego imieniu bardzo dziękujemy za każdą złotówkę i prosimy o dalsze wsparcie: https://miejserce.pl/podopieczny/101197802