Tymuś wymaga dalszej, kosztowej diagnozy, aby móc walczyć o swoje zdrowie

22.02.2022

Tymek ma prawie trzy latka. Urodził się w terminie z obniżonym napięciem mięśniowym, stópkami szpotawymi, prąciem pogrążonym. W ciągu pierwszego miesiąca życia lekarze podejrzewali u niego wodogłowie, stwierdzono też, że ma szerzej rozstawione oczy, niżej osadzone uszka, charakterystyczne bruzdy poprzeczne na dłoniach, trzecią brodawkę sutkową, wiotkość stawów, podniebienie gotyckie, a jego skóra to podobno ciastolina.

Nie da się zliczyć ile razy Tymuś leżał z mamą i tatą w szpitalu. Przewlekłe infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych sprawiły, że pozbył się migdałów. Szczęśliwie od tamtej pory nie miał nawet kataru! Pozostała niestety alergia pokarmowa i wziewna, stała rehabilitacja ruchowa, zajęcia z integracji sensorycznej, spotkania z pedagogiem, oligo, terapia ręki i spotkania z neurologopedą, a także osteopatą.

Naszego podopiecznego badano w kierunku autyzmu, zespołu Pradera- Williego, zespołu Noonan. Na razie to wszystko zostało wykluczone. Chłopiec ma afazję, zespół dysmorficzny, zaburzenia neurologiczne. Obecnie czeka na wyniki badań genetycznych co do zespołu Weavera. Niestety konieczne będzie przeprowadzenie kosztowego badania WES, aby poznać przeciwnika, z którym mierzy się Tymek.

Aby wesprzeć dzielnego podopiecznego Fundacji Miej Serce, kliknij tutaj.