Julcia ma 8 miesięcy i potrzebuje pomocy!
Julka urodziła się sina, niedotleniona, krztusiła się. Była owinięta pępowiną i ważyła zaledwie 1500 gram. Niestety po tym, jak jej mama opuściła szpital stan Julci drastycznie się pogorszył i musiała być przetransportowana do innego szpitala.
Julia została objęta opieką specjalistów. Wykryto zarośnięcie przełyku. W drugiej dobie jej życia, odbyła się operacja, która trwała 4 godziny. Operacja udała się, lecz malutką Julię czekała jeszcze walka z stanem zapalnym. Padły również kolejne diagnozy: wada serduszka, asymetria prawostronna, obniżone napięcie mięśniowe.
Podopieczna Fundacji Miej Serce pozostaje pod stałą kontrolą poradni specjalistycznych oraz fizjoterapeuty. Wymaga dalszej pomocy i systematycznych kontroli, co niestety wiążę się z ogromnymi kosztami.